TB: czy Pan sobie zdaje sprawę, czy Pan był świadomy, że DGA Audyt od wielu lat już analizuje Elektrim, wycenia Elektrim, ma ekspertów, Czy Pan jest świadomy, że wzięliście naprawdę super firmę, która od wielu lat się Elektrimem zajmuje?
WP: nie, mieliśmy świadomość, że oczekiwanie jest takie, żeby wybrać kogoś, kto tej firmy właśnie… który nie miał z nami interakcji przez ostatnie lata.
TB: i przyjął Pan raport, który zrobili po trzech tygodniach?
WP: tak, przyjąłem.
WP: jako Zarząd przyjęliśmy ten raport, uznaliśmy że został...
TB: czy kiedykolwiek widział Pan w swoim życiu raport z wyceny stworzony po trzech tygodniach, nie wiadomo przez kogo, kto nie miał tych kompetencji, który miałby jakąkolwiek wartość merytoryczną? Czy Pan to widział? Ja nie …
WP: widziałem, widziałem... Wszystko zależy chyba od skali przedsiębiorstwa.
TB: ja takiej nie widziałem i twierdzę, że jest to niemożliwe. Proszę Pana, czy Pan sobie zdaje sprawę, że w tym raporcie, który Pan z jakiś powodów, powodowany jakimiś celami, chciał mieć Pan jakąś diagnozę wyceny, czy Pan zdaje sobie sprawę, że to jest tylko wycena księgowa nic więcej?
WP: tak.
TB: jeżeli tak, czy Pana to nie oburzyło, że ma Pan raport który zawiera 72 strony podczas gdy, tak jak mówiłem wcześniej, wystarczyło na dwóch linijkach sprawdzić wartość kapitału własnego grupy sprawozdania skonsolidowanego.
WP: tak
TB: czy Pan pamięta, na ile został wyceniony Elektrim w oparciu o ten raport?
WP: 13,75 [w rzeczywistości 13,33].
TB: 13 powiedzmy z kawałkiem. Czy Pan sobie zdaje sprawę, że gdyby wziął Pan tylko kapitał własny grupy skonsolidowanej to wyszłoby 2 razy więcej?
WP: to znaczy biorę to pod uwagę w przypadku rozwiązania rezerwy.
TB: bynajmniej, proszę Pana, gdyby była rozwiązana rezerwa to byłoby 650 mln zł, tu nie ma, proszę Pana, żadnej potrzeby robienia korekt w rezerwie, nic, po prostu idzie Pan, sprawdza kapitał własny grupy skonsolidowanej i ma Pan wycenę dwukrotnie większą i jeszcze ma Pan to w dwie minuty i nie musi pan płaci nikomu 25 tys. zł. Czyli nie zdaje sobie Pan z tego sprawy.
WP: nie zdaję.
TB: proszę Pana, czy Pan zdaje sobie sprawę, że DGA twierdziło, że zrobiło wartość godziwą, wartość rynkową wycenę?
WP: tak jest.
TB: ale przed chwilką Pan powiedział, że Pan wie, że zrobili wartość księgową, nie ma Pan z tym problemu?
WP: dlaczego mam mieć z tym problem?
TB: proszę Pana, jeszcze raz: powiedział Pan, że Pan wie, że mieli zrobić wartość rynkową, zupełnie zrozumiałe, bo przecież żadna inna nie ma sensu, jednocześnie przyznał Pan, że wartością tego raportu jest wartość księgowa, nie ma Pan, jako prezes zarządu z tym problemu, że oni dali Panu jakiegoś gniota, jeszcze pretensjonalnie ubrane w 72 strony, który zawiera jak Pan powiedział, jak Pan zdaję sobie sprawę zawiera wartość księgową… nie ma z tym problemu?
WP: nie.
TB: czy nie ma pan z tym problemu, że autor...
WP: robiłem to na własne potrzeby.
TB: ja rozumiem, proszę Pana, gdybym ja robił to na własną potrzebę, wziąłbym jedno z moich dzieci, żeby sprawdziło kapitał własny grupy skonsolidowanej i bym miał w 5 minut 2 razy większą wartość, nie wiem, dlaczego więc zostały wydane w związku z tym pieniądze, może to po prostu lepiej to wyglądało. Proszę Pana czy zdaję pan sobie sprawę z tego, że ustalono dyskonto i tę wartość, którą obliczono zrobiono z dyskontem?
WP: nie wiem, którą wartość.
TB:DGA obliczyło, zrobiło wycenę, po czym wzięło jakieś dyskonto z kapelusza oczywiście, bo ani jednego zdania nie ma uzasadnienia, ani kwantyfikacji tego dyskonta, prostu ucięło od tej - i tak prymitywnej wartości - dyskonto. Zdaje Pan sobie z tego sprawę?
WP: to znaczy nie wiem, o jaką wartość chodzi, trudno mi się odnieść, dlaczego Pan od razu uzasadnia, że ktoś coś z kapelusza wziął. Rozumiem, że ktoś, kto zrobił ten raport bierze za to odpowiedzialność.
TB: proszę Pana, ja już nauczyłem się na tym walnym zgromadzeniu, że jeśli jest jakieś uzasadnienie, to jest ono gdzieś, jeżeli ja pytam gdzie a Państwo nie chcą pokazać, to znaczy ja uważam, że (...) Proszę Pana, jeżeli ktoś stosuje dyskonto i w związku z tym kilkaset milionów z wyceny ściąga to spodziewałbym się, a są to wymogi prawne, standardy wyceny, że uzasadni tenże wybór. W związku z tym, Pan nie zdaje sobie sprawy, że zrobiono to dyskonto i Pan nie zdaje sobie sprawy.
WP: ja sobie zdaję sprawę, Pan mi zarzuca coś, czego Pan nie uzasadnił, nie wiem, jakiego, jakiej kwoty, a Pan mówi o jakiś…
TB: czy ma Pan świadomość?
WP: ja mam świadomość raportu, który odebrałem, za który zapłaciłem.
TB: ja chciałbym, żeby miał Pan świadomość, że użyto dyskonta, które dla państwa może wydawać się zrozumiałe, ponieważ jest tam rzekomo jakaś sugestia braku płynności stąd trzeba troszkę mniej zapłacić, ile mniej zapłacić oczywiście... ale Panie Prezesie i to jest fundamentalna uwaga też dla Państwa, widzi Pan, autor tego raportu posługuje się jakimś tam pojęciem fair value, czyli wartość godziwa, o której tam nie ma, bo jest to tępa wartość księgowa, oczywiście nikt tego nie zauważa, ponieważ jest tam 72 strony, mnóstwo korekt, i te korekty to są (...) właściwie wycena jest na 200 milionów a potem korektę, to daję wam 1 miliard, czyli powinniście się Państwo cieszyć, ponieważ DGA dał wam 1 miliard ekstra powyżej tej wartości księgowej, podczas gdybyście widzieli wartość księgową grupy kapitałowej, to byście mieli od razu 2 miliardy, Ale widzi Pan, czy Pan sobie zdaje sprawę… czy Pan chciał kiedyś tą cenę użyć w jakichkolwiek w sytuacjach transakcyjnych?
WP: nie
TB: to chciałbym też Państwu powiedzieć, że tak zwane fair value, to znaczy wartość rynkową, którą oni wyceniali, jeśli kiedykolwiek by chciał z Państwem tutaj negocjować to dyskonto, nawet gdyby było uzasadnione z tytułów rynkowych, w momencie rozmowy z Wami jest nieuzasadnione nawet, gdyby było uzasadnione rynkowo. Innymi słowy, w sporach z udziałowcem mniejszościowym takie dyskonto jest po prostu nieakceptowalne, stąd mówienie, Panie Prezesie jeszcze godzinę temu, że według Pana 12 czy tam 13 zł to jest adekwatne, a to jest już po dyskoncie zdradza, że Pan uważa, że jest to adekwatne, a adekwatne to nie jest. Zachęcam Pana do lektury, na 7 stronach starałem się prostym językiem spisać krok po kroku, z czym mamy do czynienia, mamy do czynienia naprawdę. Z czymś żenującym, żenującym. Jak Państwo mogli za to zapłacić, albo kiedykolwiek się powołać.. I teraz ostatnio uwaga, już nie wiem czy formalna czy prywatna, ja bym czegoś takiego na stronę internetową nie dawał, ponieważ to kompromituje Zarząd [oklaski na sali]
WP: przyjmuję do wiadomości, dziękuję bardzo.
AKC7: panele będą mono- czy polikrystaliczne [dotyczy inwestycji PAK]? Kto odkupił akcje CP od p. Ruty? Skąd energiczne ostatnio kupowanie CP?
WP: lepiej było o sprawy PAK pytać na walnym PAK. Jeśli chodzi o transakcje na akcjach CP, nie wiem.
AKC?: mam pytanie o udział w Portach Praskich i Anokymma, jak to się zmienia?
WP: bez zmian, Anokymma jest w likwidacji i działają sądy cypryjskie.
[pytanie o podatek]
WP: wg Elektrimu podatki były poprawnie regulowane, wg Urzędu Skarbowego nie.
AKC1: jaka była wysokość kosztów związanych z nabyciem PTC?
WP: wszystko jest w sprawozdaniach za lata 2010 i 2011, nie ma nic do dodania, nic się nie zmieniło.
AKC1: jakie są koszty likwidacji Adamowa [dot. PAK]?
WP: nie wiem.
AKC3: kiedy się Pan dowiedział o podwyższeniu kapitału w Pantanomo?
WP: później.
AKC3 mówi m. in. o tym, że wie, iż były ofert na Porty Praskie na 2 miliardy [w kontekście podwyższenia kapitału w Pantanomo, ok. 50% za 430 mln].
WP: nie było ofert na Porty ani na 2 mld, ani na 500 mln ani innych, chyba że po prostu ja nie widziałem.
AKC?: czemu w ogóle oddawać udziały?
WP: potrzebne są pieniądze. Samorząd nie chce kupić śluzy.
AKC1: Pan mówił o upraszczaniu struktury a liczba spółek zależnych rośnie.
WP: większość tego to spółki związane z Portami, na jakiś teren pod inwestycję tworzymy spółki.
JC: czy płatność za podwyższenie kapitału była przelewem i czy w PLN czy w np. EUR?
WP: nie wiem, tak jak w sprawozdaniu. Jeśli tam jest napisane, że przelewem, to tak było.
JC: ile z tego poszło na inwestycje?
WP: nie wiem [wcześniej wspominał o ok. 200 mln], część a część leży i czeka
AKC?: na nieoprocentowanych albo oprocentowanych ujemnie kontach?
WP: może tak.
JC: czy zarząd zamierza odwrócić skutki podwyższenia kapitału zakładowego Pantanomo?
WP: nie. Pantanomo wyceniał PwC.
AKC2: podwyższenie było w marcu 2017 roku a sprawozdanie za rok 2016 pod koniec maja, czy w czerwcu. Było dużo czasu, a kiedy się Pan dowiedział o tym podwyższeniu?
WP: jakoś rok później.
AKC2: sprawozdanie Elektrimu za rok 2006 było przez to niezgodne z ustawą o rachunkowości. To, że Pana nie poinformowano odpowiednio wcześniej: nie chcę powiedzieć, że jest przestępstwem, ale na pewno naruszeniem ładu korporacyjnego.
WP: jakbyśmy byli na GPW, to byłaby jakaś sprawa.
AKC2: czy zamierza Pan wyciągnąć konsekwencje wobec osób ze spółek zależnych, które Pana nie informowały?
WP: nie mam wpływu na spółki zależne i nie mogę nic zrobić.
AKC2: czy nie jest tak, że może Pan jako prezes spółki-matki zmienić zarządów spółek zależnych i ustanowić w nich ludzi, którzy będą działać tak, jak Pan chce?
WP: tak.
AKC2: czyli nie wyciągnie Pan konsekwencji nie dlatego, że Pan nie może, tylko dlatego, że uważa Pan działania za dobre i nie chce Pan wyciągać konsekwencji?
WP: tak.
[ to jest sprawa dla audytora, KNA, KNF: spółka raportuje niezgodnie z ustawą o rachunkowości ze względu na słabość kontrolo wewnętrznych: prezes nie interesuje się odpowiednio działalnością spółek zależnych i nie egzekwuje od nich choćby tylko tego, żeby informowały spółkę-matkę o swoich działaniach; podobnie np. prezes z dużym opóźnieniem dowiedział się, że Elektrim Finance BV został już zlikwidowany]